Wczoraj wrocilam z Frankfurtu nad Menem. I nadal umieram od tej pogody. Bylam na basenie, gdzie przyszlo mi zbierac dziecieca kupe, gdyd dziecko znajomych sie, za przeproszeniem, zesralo.:D A bylo akurat pod moja opieka.:D
No i co tu duzo mowic, tyle ile widzialam, to oceniam Frankfurt na duuuzy plus. Bardzo, ale to bardzo ladne miasto.

Tekst Indii, ktory musze gdzies zapisac:
Przy zakupie parowek.
Babka: Ein für dich, und …
Dada: Wie heißt das?
India: Zwei.

:D