la-chica blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2009

Mam już bilet do Niemiec. I nadal nie dociera do mojej małej głowy, co ja wymyśliłam. Dotrze pewnie dopiero w samolocie.

Tak więc od 9 maja do 29 lipca jestem AWAY. Od tego wszystkiego.

Ja już nie mam siły na płacz. I pierdolę to wszystko. Kurwa, chciałabym się rozryczeć i żeby to wszystko ze mnie zeszło. No, pierwszy raz w życiu nie mogę chyba.

Chwała Bogu, że to się niedługo skończy.

Pierdolę, już nie patrzę na innych, tylko na siebie ( w sumie, to od zawsze taka jestem, ale mam czasami przebłysku nie-egoizmu ).

Z nowości:

Jakoś 15 czerwca wyjeżdżam do Finlandii na dwa i pół miesiąca. Sama, samiuteńka. Nie znam tam nikogo, nie znam języka ( choć tam z angielskim nie ma problemu ). No i będę się zajmować dwiema słodkimi dziewczynkami.
Uprzedzam pytania:
- nie, nie wiem, co mi przyszło do głowy,
- nie, mój chłopak nie jest zadowolony ( i nie mamy kryzysu :| ),
- mama się cieszy, że córcia chce poznać świat, ale się boi, że ją porwą, zgwałcą, wywiozą do burdelu,
- jasne, że się trochę boję, bo jadę w ciemno, ale kiedy, jeśli nie w tym wieku?

Liczę na wpierdalanie solidnej ilości łososia i popijania wszystkiego mlekiem. I przysięgam – znajdę Bukę i ją udomowię!

Znając siebie, to bedę płakać na początku z tęsknoty, a w Polsce będę płakać, że chcę wracać.

Nowość nr 2: znalazło się moje kuzynostwo ( kuzynowstwo? ) z Ukrainy. A raczej odezwali się, bo zgubieni to oni nie byli.

Co za dzień.

Untitled.

1 komentarz

 

” When I was a kid I used to pray every night for a new bicycle.
Then I realised God doesn’t work that way, so I stole
one and prayed for forgiveness. ”

  
 
 
 

- Emo Philips


  • RSS