Jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!
Co mi jest, że tak często trafiam na ludzi dwulicowych i zakłamanych?!
Studia, a zachowanie na poziomie podstawówki ( jak nie lepiej ).
I bardzo dobrze zrobiłam zakładając przed samym początkiem studiowania – nie ufać nikomu przesadnie, nie starać się nawiązywać wielkich przyjaźni. Swoich sprawdzonych przyjaciół już mam, a nowi znajomi będą chcieli zrobić w jajo, obrobić dupę i nic poza tym.
Chwała Najwyższemu, że akurat dwulicowość zauważam w miarę szybko ( choć w tym przypadku i tak dosyć długo się ogarniałam ).