Było SUPER!
Wyglądałam przepięknie. Wszystkie byłyśmy piękne. Dziękuję P. za towarzystwo ;).
I Ufo za wieczny taniec. I niczym niepohamowaną chęć zakładania mi swojej marynarki uparcie twierdząc, że trzęsę się z zimna ( choć byłam cała zlana potem ).
Szanowny pan Michał też dał czadu. Idiota nie gorszy :)
Wytrwaliśmy do końca :)
CHCĘ JESZCZE RAZ! Nie do opisania.