Dziękuję Bogu, że obdarzył mnie :
- urodą
- ładną figurą
- moimi talentami
- TAKIM charakterem :)
- paroma szczególnymi osobami [zaznaczam – paroma !]
- rodziną taką, jaką mam [ choć czasami dostaję przy tych ludziach kurwicy ]
Szkoda tylko, że dał mi też :
- beznadziejne zęby
- nie za wysoki wzrost
- nielubiany przeze mnie nos :/
Co do cech charakteru, to nie mam żadnych zastrzeżeń :) Wszystkie je lubię i uważam, że jest mi z nimi dobrze. MI :P !
Chciałam tu zapisać jedno zdanie często wypowiadane przez moją mamę, a mianowicie :
Kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi
Już parę razy przekonałam się o istocie tego powiedzenia w życiu codziennym ;]
W głośnikach – „Apologize” Timbaland’a.
Матвей [уже мой ?].
Muszę przyznać, że jestem z siebie bardzo zadowolona. Można by wręcz powiedzieć, że dumna. Spełniam się, pierwszy raz od bardzo dawna czuję się naprawdę spełniona. Zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Uczę ang., tańczę, mam bardzo dobry humor. Jestem szczęśliwa :)
W dodatku niedługo przylatuje Monika z Allanem. Jutro jadę kupić malutkiemu zabawkę :)
I chcę Coopera :D !
Na Corsę już zaczynam oszczędzać :P.
A propos – zassałam na egzaminie z prawka ;D. 31.10 ogłaszam dniem ssania. Pozdrawiam pana egzaminatora ( tu nie ma ironii, był naprawdę ok ).
Śmieszy mnie ta cała durna sytuacja związana z usytuowaniem Stadionu Narodowego. PO już zaczęło robić na złość PiS-owi.
Ech.
Acha, i proszę zapamiętać jedno – ja uważam, że należy najpierw dbać o własną dupę, a dopiero później o innych. Gówno mnie obchodzi, kto zostanie w tym kraju, kto z niego wyjedzie. Niech każdy głosuje na kogo chce, mi to wisi. I proszę się do mnie dopierdalać. Temat wyborów mogę oficjalnie uznać za zamknięty :D.