Słucham dziwnej muzyki, jak na mnie. Rubik ? A tak go nie lubię. Chociaż może i lubię, skoro słucham.
Nastało coś dziwnego, baaardzo.
Ale nawet nie jest mi smutno. Tylko jeszcze jestem trochę zła. Chyba zaczyna docierać.
Dziękuję wszystkim :)
Mam naprawdę wybujałą wyobraźnię.
A dziś V. mi założy kolczyka.
Nie za dobrze się czuję, najgorsze są noce i te duszności :(