Mi się nigdy nie może trafić ktoś normalny. Moje jazdy samochodem to krótko mówiąc śmiech na sali. Nie że ze mnie, tylko ze wszystkiego. Prawdę mówiąc, to nie wiem, czemu ja jeszcze nikogo nie zabiłam. Prawdę mówiąc po raz drugi, to nie wiem, jak ja ogarnęłam tak szybko ten samochód. Chyba najgorsze co mi się do tej pory zdarzyło, to wjazd z dość dużą szybkością na krawężnik ;D.
,, A jak będzie kapeć, to będziesz sama koło zmieniała. Nawet Ci rękawiczek za karę nie dam. ”
Ogólnie coś mam do tego prawego krawężnika, i w ogóle do prawej strony.
- Oj, przesadziłaś z tą bliskością.
- Trzecia część ,,Shreka” powinna mieć tytuł ,, Shrek w kosmosie”.
- Oj, Kinia, Kinia. Jaki ja się przy Tobie czuję mądry.
4-ch panów w samochodzie. – Ooj, widzę, że zapałałaś do panów miłością od pierwszego wejrzenia.
- ,, Sezamie otwórz się”
- podczas robienia łuku – ,,Weź w końcu wyjedź z tego zakrętu… ja nie piję, ale przez Ciebie chyba zacznę ”
- Weź Ty się uspokój xD
Musiałam to gdzieś spisać :)
Mam najlepszego instruktora na świecie i już !
A Kinia oszalała.
25. przyjeżdżają do mnie P. i Łukasz.
A Kinia szaleje.

Na miarę księżniczki .