A po wakacjach matura. I w sumie chwała Bogu, zacznę w końcu żyć po swojemu, a nie zależnie od innych. Plany mam ambitne.
Prędzej czy później spieprzę z tego kraju. Bynajmniej bym chciała. Takie mam marzenia.
Dobry bauns z Koprem i resztą nie jest zły. Tak, Mateuszku, Ty tez z nami baunsowałeś :*
Kaanikuły.
Koper, klubowiczu :)