To, jak bardzo zła byłam wczoraj chyba oddaje tragizm całej sytuacji. Myślałam, że kogoś rozszarpię. Beti ma na gronie chyba jakiś fajny cytat o złości kobiety. Zacytuj go tu, proszę :D.
Nie mam już siły na chorowanie. Cały czas czuję ten cholerny brzuch i nie mam siły do wychodzenia. A już jutro muszę być w drodze :/.
Fish dziś się przekręcił :(
I się nie mogę doczekać nowego kolczyka :) Niu el kolczyko :D. Tym razem tragus. A te wszystkie kolorowe labrety na wildcat.pl wcale nie przestają kusić. Choć drogie, to aż chyba sobie sprawię jakiś fajniutki.
A Pu też mnie nakręca, tyle że na balejaż. I się trochę waham. Ale jesteśmy z Pu pewne na 90%, że będe zadowolona :)
Trochę schrzaniłam sprawę z tym prawem jazdy. Zbliżają się wakacje ( co jak co jeszcze niezbyt zaplanowane ) i może uda mi się to ogarnąć przed 3 klasą.
Jestem zła i zdeterminowana :]. NIENAWIDZĘ olewania i braku szacunku do drugiej osoby. Teraz będzie mordęga ;] ! ! !