Nie lubię :
- gdy ktoś jest dla mnie miły, mówi do mnie ,,Kiniu” , ,, Kiniunia” itd. tylko wtedy, gdy czegoś potrzebuje.
- chcesz pomocy ? To albo ją przyjmij, albo zamknij dziób i idź użalać się nad sobą gdzie indziej.
- pracowników w sklepach, których miny sprawiają, że odrzuca mnie na samą myśl kupienia u nich czegokolwiek.
- kłócić się z tym Najważniejszym [ ! ]. Wprost tego nienawidzę, ale wtedy bardziej się docenia bycie razem ;)

Może to będzie jakaś dyskryminacja, czy coś innego, ale jeśli nabijasz się z kogoś, że nie umie się poprawnie wysławiać, lub nie zna podstaw gramatyki, a sam jesteś dyskeltykiem, czy cholera wie kim jeszcze – ZAMKNIJ DZIÓB !
Poczytałam dziś trochę o le parkour. Fajna sprawa ;)
A w weekend do pracy … Tym razem biały uniform …