10.02.2007 r. wybyłam do mojego Piotera na studniówkę :D. Było świetnie, polonez długi, ale szacunek dla nich, że zatańczyli, bo trudny nieco był ^^ Dziś już mam wywołane fotki. Nie wiem, jakoś wolę mieć zdjęcia w albumach, a nie na płytach. Najfajniejszy był frywolny polonez, na którego okazało się za mało miejsca ^^. I podziwiam samą siebie, bo dałam radę się bawić przez 12 godzin :) Krótko mówiąc było super :D ! Teraz czeka nas moja studniówka, oby była równie udana ;)
A przed chwilą zrobiłam sobie wróżbę walentynkową Mentosa na o2.pl O_o

,, Świetlana przyszłość Was czeka, dwoje dzieci i świetna kariera. Piotr widzi Twoje rumieńce. ”
Fajnie :D.
A bo jutro św. Walentego. Komercha, ale co z tego ? Każda okazja dobra, by powiedzieć KOCHAM CIĘ :*