Przykro, a zarazem cholernie miło. Kochanie było na imprezie i powiedział
,,Szlag mnie tam trafiał, bo wiedziałem, że jest ktoś 200 parę kilometrów ode mnie…”. Ja oczywiście na początku źle usłyszałam :].
Kurde, jakbym mogła, to bym tam w sekundę do niego przyjechała. Kocham Tego Faceta, jest dla mnie jedynym :*
P.S. Kupiłam spodenki ( króciutkie :D !) i kostium kąpielowy. Kostium z Cropp’a, spodenki z House’a :D. Chciałam jeszcze kupić spódniczkę, ale była droższa i nie chciałam mamy naciągać na dwie rzeczy, więc wybrałam spodenki :)
A jutro wycieczka z panem od historii. Jak to Roman zgrabnie ujął: ,, TV-4000 zł…MP3-300 zł…wycieczka z panem od historii- bezcenna”
< hahaha >