Wczoraj poszłam z Olećką na plażę poopalać się :D. Świetne miejsce ! Trochę sobie spiekłam buzię i wieczorem bolała, ale dziś jest ok :). Boję się, że będzie mi widać to przebarwienie na twarzy, ale póki co jest ok. Tylko mam kolorki na policzkach :). A podoba mi się taki kostium z Cropp’a. Niebieski, śliczny.
Poszłam wczoraj z Mad obczaić tego Janka ;). Bardzo spoko kolo. A ochroniarz wyrywa dupy brzęcząc alarmem :D. Hihi.
,,Kanarek” (przy oglądaniu cieni do powiek z Mad :D ).
A jutro też idę się z Olą opalać. Dziś ciała trochę odpoczną,a jutro znowu do boju :D.
P.S. Przypomniała mi się 18-tka Beti. Jak to Skarb wczoraj powiedział : ,, było zimno, ale szybko znaleźliśmy na to sposób” ]:->.
Kocham Go :*