Jestem zła !Po prostu zła :/.Już dawno nie byłam tak na NIE do wszystkiego i wszystkich. Zaczęło się wczoraj od kłótni z moją zajebistą mamusią, później z P. jedna dla mnie niemiła sytuacja. Ale niemiła to chyba jednak pojęcia względne :/.Jak dla kogo. W każdym razie jestem jak już wspomniałam bardzo zła.
Nie poprawiłam historii :/. Nie no sorry poprawiłam, na 1+, ale jestem zajebista :]. I muszę teraz pisać wypracowanie o PRL-u. Nienawidzę historii.
A propos tego słowa – ,,nienawidzę”. Trochę nie tak go sobie poużywałam wczoraj. Chciałam powiedzieć, że nienawidzę ludzi, powiedziałam ,,nienawidzę Was” i z tego wyszło, że nienawidzę też Skarba, bo akurat wtedy z nim rozmawiałam. Wiem, jestem zajebista, macie się teraz z kogo pośmiać i powiedzieć, jaka to ona jest żałosna itp. :]. No proszę, kto sobie jeszcze na mnie nie poużywał to może teraz. Śmiało zotawiać komentarze.
A Ciebie chciałam przeprosić za TO. Nie wiem jak Ty ze mną wytrzymujesz człowieku, nagroda Ci się jakaś należy po prostu @_@. Kocham :*
A geografia poszła całkiem znośnie. Nie wiedziałam gdzie znajduje się 10 czegoś-tam na 50, więc może jakoś ujdzie…
Jest beznadziejnie :/ ! Ale to tak zawsze. Złość się we mni komuluje albo też kumuluje, nieważne, później następuje wybuch. Takie rozładowanie tego całego napięcia jakie się we mnie obudziło. I później jest z reguły zajebiście. Oby i tym razem to się tak skończyło :)
Jestem dobrej myśli ^^
P.S. Musiałam się gdzieś wykrzyczeć :D