- bo jestem Kingą
- bo umiem dobrze mówić po angielsku :D
- bo zaczęłam na siebie zarabiać
- bo jestem ambitna
- bo umiem swoim spokojem wkurzać ludzi, mam to po mamusi :D
- bo umiem zrobić chłopaka w jajo( Hmmm..Pypku, Thot nam się udał :D )
- bo mojemu życiu towarzyszy masa przypałów, jak np.zerwanie sztucznej papugi w klatce w sklepie zoologicznym
- bo robię to, na co mam ochotę
- bo uczę się tylko tego, co lubię
- bo dorastam
- bo jak to określił mój korepetytor(pozdro 600) jestem dobrą aktorką
- bo wyżej wymieniony pan powiedział, że widać, że mam charakterek
- bo szanuję ludzi
- bo lubię dokuczać takim typu: ,, hej, poklikamy?”
- bo przestałam obgryzać paznokcie
- bo mam znajomych tu i ówdzie
- bo mam zajebistego Kochanka :*
- bo umiem się przyznać do winy
- bo umiem powiedzieć ,,przepraszam”
- bo jestem pamiętliwa, ale umiem wybaczać
- bo działam w komitywie z moim bratem
- bo jestem zajebistą ciocią Rogerową[do tego stopnia, że uważa mnie za siostrę], a za chwilę i Allanowo Elvisową :)
- bo lubię dzieci
- bo jestem sobą
- bo jak kocham, to na zabój

Cóż, trochę samozachwytu nigdy nie zaszkodzi.

P.S. A dziś zmarła Hanka Bielicka :(. Co prawda nie śledziłam za bardzo jej życia scenicznego, ale ta pełna życia kobieta zawsze była dobrym przykładem wiecznego poczucia humoru. I osobą pełną energii i ciepła.