Na to wygląda. W sumie nie wiedziałam, że jestem zdolna, do tego typu rzeczy. Mam tu na myśli chodzenie spać przed 22:00 tak, żeby o tej godzinie już leżeć w łóżku, mniej siedzieć na kompie( chociaż to jeszcze wymaga poprawy), i w ogóle. Chyba zaczynam trochę poważnieć O_o. Pomijam fakt, że to wszystko robię dla Pewnego Pana :). Ale z tym poważnieniem… Sama siebie nie poznaję. Nie wiem, czy wiecie, co mam na myśli :):D. Nie zrobi się ze mnie gbur, co to nie zażartuje, ani nic. Ja chyba hmmm… Zaczęłam trochę inaczej patrzeć na niektóre rzeczy. No :D. A tak poza tym, to mam nowy telefnik, z którego się bardzo cieszę :) I jest fajnie :D