Właśnie skończyłam gadać na Skype’ie :). Nieważne z kim, nieważne po co, ważne, że wytłumaczyliśmy sobie wszystkie ,,ale” i jest dobrze :)
I powiem szczerze, że po tej rozmowie jakoś tak mi ulżyło :)Bo jak powiedziałam- jest zajebiście :)
Dziękuję :*