Mężczyzna walczy z karabinem w ręku przez wiele lat.
Jedzie na wojnę.
Po wszystkim, wraca do domu.
I widzi to co mógłby zrobić ze swoim życiem.
Wybudować dom…
kochać się z kobietą…
zmieniać synowi pieluchę.
Zawsze pozostanie Jarheadem.
I tylko Jarheadzi…
Zabijający i ginący…
Oni zawsze…
będą mną.
Nadal jesteśmy na pustyni.