Kurde, moje marzenie się spełniło :D. Mam swoją własną legalną deskę !!!
Żadna zajebista, po prostu taka, jak mi się podobała. Zawsze taką chciałam :). I butki też są. Będę bankrutem, no ale cóż, w końcu zbierałam na nią od zeszłego roku :D.
We wtorek jadę z mamą i Ranichem do Zakopca :D. Kurde, muszę się w końcu nauczyć wjeżdżać tym **** wyciągiem orczykowym :D. Może nie będę pisała gdzie, ani nic, bo jeszcze ktoś myknie do Zakopca i przyjdzie popatrzeć na moje wyczyny O_o.
W każdym bądź razie, ja myślami już tłukę się w autokarze, wysiadam na stacji Zakopane Główne( czy jak się tam ta stacja nazywała :] ), i śmiiiiiiigam po śniegu.. Ahhh ^^

http://www.lumitykki.net/laudat/0405/nidecker/elle_all.jpg

A oto mój nowy nabytek :D