Ja nawet kurwa nie wiem co mam pisać. Mam dosyć wszystkiego, nikt sobie nie zdaje sprawy z tego, co czuję. Jest bardzo źle, niech mi nikt nie pomaga, teraz ja się za wszystko biorę.
Do widzenia.
P.S.Wkurwiona jestem i to bardzo, mam cholerny żal, jest mi źle. I póki co, chcę zostać z tym problemem SAMA !

I jeszcze jedno. Co do tego, że nikt nie zdaje sobie sprawy z tego co czuję. Może jedna osoba. A tak to nikt, zupełnie nikt nie jest w stanie tego wszystkiego zrozumieć. Chcę tylko, żeby wszystko było jasne. Oświadczam wszem o wobec, że jeśli będzie tylko taka możliwość, to za pół roku już mnie tu nie będzie ! Czasami tak trzeba i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Oczywiście jak zawsze nie zakładam, że coś będzie, czy czegoś nie będzie. Jeśli się uda, to fajnie, jeśli nie, to problem nie zniknie. Póki co, starajcie się cieszyć tym, czym możecie, bo ja już nie mam zbyt wielu powodów do radości.