Nie wymyślę żadnego tematu w miarę pasującego do treści notki :D.O 9:30 rano dzwoni telefon.Czym prędzej na casting, który zaczyna się o 10:00.No dobra, wstałam, to co mi zaszkodzi pojechać.Casting na 30 minutową etiudę, która ma być wystawiana na jakimś festiwalu czy czymś o_O.Chgw.I co więcej na ten temat?
On: to gdzie chcesz spać?
Ja: z Tobą.

Kawałek dialogu, który musiałam zagrać z niejakim Pawłem O_o
Po castingu pojechałam do domku mojej kochanej Weeniolskiej !Już na miejscu była Neko, pogadałyśmy sobie w kuchni, pośmiałyśmy się :).Za chwilę przyszła poobiadowa Dona :D.Pogadało się, poszło do sklepu po coś do żarcia, i dawaj oglądać film :D.Na początku nie chciało się włączyć, ale dałyśmy sobie radę :)Oczywiście czas zleciał mi bardzo szybko, i już musiałam lecieć do domu, żeby Mateusz nie musiał na mnie czekać( oczywiście mi się to nie udało, bo przyszłam trochę później i za późno się po niego wyszło, ale nieważne ;))
W każdym bądź razie.Dziękuję panu L. za wczesną pobudkę, Pawłowi za yy..no za nową znajomość damy na to :P, dziewczynom za ZAJEBISTE spotkanie!Na serio, bardzo się cieszę, że się z Wami spotkałam!Neko, urzekła mnie Twoja historia mieszkania w Intraco @_@.Napiszę o tym książkę :D.Tudzież pracę magisterską na temat,,Jak to remont może radykalnie zmienić życie człowieka” :D.A Mateuszowi dziękuję bardzo za wyszprychowanie mi kompa i za niezłe śmiechy :P.Oby więcej, musimy iśc do kina na tego Pottera :D.