la-chica blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2005

Znowu mi się długo nie pisało :].Nawet nie wiem od czego zacząć…Załóżmy,że od Dnia Europejskiego.Nie wiem jak to określić..ŻENADA!Większośc 3-ch klas olała sprawę,i ich prezentacje o różnych państwach nie były niczym szczególnym :/.Nie żebyśmy my mieli coś zajefajnego,ale…Ale my zabłysnęliśmy piosenką :D:D:D.Nie darowałabym sobie,gdybym nie przytoczyła tutaj jej fragmentu
Piosenka o Łotwie,wykonawca KDT(Karamblak Disco Team O_o)
*na początku krzyki zrozumiałe tylko dla wtajemniczonych*
Łotwa to piękny kraj,nadbałtycki raj (x2)
*krzyki*
Wojdal:W granicach UE,każdy o tym wie,everybody cieszy się,Łotwa kręci mnie
Rosja na wschodzie,Bałtyckie na zachodzie
Polska też jest blisko…SAN-FRAN-SISCO!!!!!
*jakieś krzyki*
Ryga stolicą i wszyscy krzyczą!!!!!!
*koniec piosenki*Zamknij oczy,one nie będą Ci już teraz potrzebne…POZDROWIENIA DLA SZYMECZKA!!!
Normalnie to wcięcie czy tam wycięcie z tej piosenki THE SOUND OF…mnie dobiło *hahaha*.Jak ktoś chce ten oto piękny utwór,to proszę się zgłaszać na gadu ;)Po prezentacji krajów musieliśmy zrobić jakąś mapę mentalną.Powiązania Polski z UE :|.Trzeba było też narysować osoby które dużo zrobiły dla Polski,ble ble ble….I kogo narysowaliśmy?
Wałęsę,Edytę Górniak śpiewającą hymn,Małysza,jakiegoś Glempa czy kogoś :],Kubę Wojewódzkiego,Papieża który błogosławi lewą ręką :/(to już wyszło niechcący,no ale dobra),i…uwaga,uwaga….Mariusza Pudzianowskiego vel.Pudzian @_@..Widać,że chłopcy zapatrzeni w niego jak w obrazek…Heh…Później konkurs wiedzy o QUO VADIS.Jedno z pytań:Kto został cesarzem po śmierci Nerona?Odpowiedź naszej drużyny:Żentak!
Ekhu,ekhu.
No już niedługo będzie Bierzmowanie*Beti,wiesz do czego zmierzam :D*.Właśnie Beti jest moim świadkiem,i jak to określił ksiądz wzorem *powstrzymuję śmiech* prawdziwego *jeszcze chwila i nie wytrzymam* CHRZEŚCIJANINA*hahaha* *hahaha*!!!!Nie wyrabiam,ludzie weźcie mnie stąd!!Beti jesteś moim wzorem, tak,będę szła przez życie zapatrzona w Ciebie,ciekawe co z tego wyjdzie *hahaha*.Oj no żarciki oczywiście ;).Ale nie mogę,ten text mnie normalnie rozłozył…Wzór Chrześcijanina…Dobra,już starczy :]I tak tylko Beti skuma do końca :P.
Kurde,co tu jeszcze opisać.Może czas na życzenia :D.No to chciałam wszystkim Wam życzyć zdrówka,szczęścia,pomyślności,spełnienia marzeń.Żeby wszyscy 3-cio klasiści się dostali do wymarzonych szkół,no i Szczęśliwego Nowego Roku oczywiście :P.No,tak…Jeszcze walnę jakiegoś kurczaczka żółtego i spox :).No,to buziaczki :*
P.S.Jestem dumna,że mam TAKIEGO brata!
P.S.2.U nas w kościele tak jak w zeszłym roku,ministranci sprzedawali kurczaczki malutkie po 10 zł. :)
P.S.3.Miały być kurczaczki,ale zobaczyłam te dzieci i wymiękłam ;)Uprzedzam,że nie wiem o co biega z tym ,,Keester” :]
easter.jpg

Jeju,ostatnia sobota była zajebista :)!.Trzeba było wstać rano na spotkanie przed Bierzmowaniem.Tym razem naszym animatorem był jakiś chłopak.Siedziałam obok Wiśni,i w kółko jakieś śmiechy..Dobra nie rozwijam tematu ;).To się przesiądź*lol*.No dobra już na serio koniec;).Robiliśmy taki bajer,że się stało i rzucaliśmy sobie kłębek takiej tego no jak to się…yy…założmy,że była to wełna.Rzucaliśmy ją do siebie,i w pewnym momencie wyszła nam Gwiazda Dawida*lol*.Śmiechowo ;)
Po spotkaniu trzeba było śmigać na targi edukacyjne.Do EXPO.Co jak co,ale zadupie to jest i to niezłe :/.Jeśli ktoś spoza Warszawy oglądając IDOLA,myślał sobie jakie to fajne,duże miejsce,to był w błędzie :/.No dobra,ale do rzeczy.Na targach maxymalnie dużo ludzi :|.Nie gorzej niż na Stadionie!Wciskali na każdym kroku ulotki,gadali jaka to ich szkoła jest piękna,super i w ogóle.Ja z tego całego stosu,wybrałam sobie 3 szkółki,które na serio mi się podobają.Trzeba się będzie jeszcze jakoś na spotkania informacyjne wybrać…Ehh..Niezła była akcja,jak podszedł do mnie jakiś niezbyt młody facet,i zaczął mi wciskać ulotkę z takim oto nagłówkiem:
Liceum dla ludzi sukcesu
LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE DYPLOMACJI I RYNKÓW KAPITAŁOWYCH
:|:|:|:|…Spoko..Nice to meet you…Już lecę,nóg mało nie połamię :]
Widziało się parę znajomych ryjów.A później dośc cięzki dojazd do domu :>….A u Oli ostre jazdy*peace*….Żeśmy się wszystkie uchachały :).Znalazłyśmy te materiały o kinie łotewskim(kiedyś tej kraj był mi obojętny,ale teraz chyba zaczynam go nie lubić ;)).A później do domku…Fajny dzionek,no nie powiem ;)
Nie mam humoru,nie chce mi się nic pisać..Czekam aż się wszystko skończy,aż będę mogła robić co chcę…I wtedy mnie tu nie będzie….
zielen_to_zycie.jpg

No dobra,nie było mnie troszkę,ale nie chciało mi się pisać :D.Czas nadrobić zaległości.
Temat:Rekolekcje w Zakopanem z 3F.Muszę powiedzieć,że nie spodziewałam się że będzie tak zajebiście!!Nawet nie wiem jak opisać wszystko po kolei.Pierwszego dnia przyjazd oczywiście,zapoznanie się z terenem i w ogóle :).Później to były w kółko przez trzy dni modlitwy,ale jakoś się wytrzymało :D.Nie no,na serio nie umiem opisać wszystkiego po kolei.Jednego dnia poszliśmy na Krupówki,gdzie zaczepiał nas ten cholerny Diabeł :/.Tym razem już był trzeźwy ;).I coś tam se z nim chwilę pogadałyśmy,ale połowy nie rozumiałam bo za tą maską był i źle go słyszałam.Zrozumiałam tylko tyle:
Diabeł:Dasz się napić?
Ja:Nie :/
Diabeł:Ale żyła z Ciebie
Ja:No widzisz…
Później do takiej fajnej kawiarni czy tam restauracji poszłam z dziewczynami.Widziałyśmy naszego kleryka przez szybę,ale chyba nas nie poznał :].Drugiego dnia poszłam z Olą na narty(ja poszłam na deskę,ale już nie chce mi się pisać tego oddzielnie :]).Na początku miałyśmy tyci problemik z pożyczeniem sprzętu,bo nie miałyśmy dowodu osobistego :/.Ale znalazł się w końcu dobry człowiek,który pożyczył nam sprzęcior na legitymacje :D.Wielkie pozdro i THX dla niego :*.Ola robiła nastrój*hahaha*.Dobra,nieważne ;) Muszę powiedzieć,że Oli świetnie idzie jazda na nartach!Z tego co mówiła,to ja się spodziewałam że nie będzie mogła na nogach ustać.A tu ledwo się nie obejrzałam,a Ola już na dole :|.Ty nie bądź piękna taka skromna :).A co do mojej deski,to już szybciej jadę,lepiej trochę skręcam,z czego jestem cholernie zadowolona!!Nie wyobrażacie sobie jakie to dla mnie szczęście :).
Jednego wieczorku wszyscy siedzieliśmy sobie i graliśmy w różniaste gry :).Świetnie było!Jeszcze jeden wieczorek,a właściwie noc mi się bardzo podobała.WSZYSCY wzięli śpiwory,poszliśmy na górne piętro,i siostra powiedziała,że jesteśmy ze sobą ostatnie miesiące,to będzie okazja żeby sobie powiedzieć o sobie coś miłego.Wiecie,że w każdym musimy znaleźć jakiś dobry punkt,czy cechę.Światło było zgaszone,także jakoś łatwiej było mówić wszystko,bo się nie patrzyło sobie w oczy.Zdarzało się,że nie mówiono o sobie w samych plusach.Kurde,nie wiem jak to dokładnie opisać,ale to był taki wieczór szczerości.A na końcu WSZYSCY zaczęliśmy się do siebie tulić,i w ogóle :).Ja z Justyną już łzy w oczach,że nie chcemy się z klasą rozstawać.Fajnie było…
Jeszcze mi się przypomniał jeden wieczorek(chyba akurat jak mecz leciał),jak to dziewczyny zrobiły żarcik każdemu:D.Ale po kolei.Szło się schodami na górne piętro.Klatka schodowa była malutka,i była zrobiona tak,że jakby ktoś siedział na gorze,to by na wchodzącego po schodach leciały jego nogi(jeśli nie kumacie to trudno ;)).Jula zawołała mnie niby po coś tam,otworzyła drzwi na klatkę(światło było zgaszone,żeby było straszniej),zaświeciła latarką,a tam kurna ktoś wisi :|.Specjalnie się nie wystraszyłam,ale jeśli ktos płochliwy to ja dziękuję :|.Wyglądało to,jakby jakiś trup tam wisiał.A to była tylko Olcia W. :).Nie umiem tego opisać,ale śmiechowo było ;).
Jeszcze jednego wieczora Rabbit i Ptaskiek opowiadali ,,Piłę” :/.Kurna,pomyśleć że ja chciałam iśc na to do kina :/.Później tak się z Olą cholernie bałyśmy,że spałyśmy razem :/.Jak Rabbit coś opowiadał o tych kolesiach co byli przyczepieni do kaloryfera,to zawsze pokazywał na moje łóżko i Oli :/.Ble!Później w nocy jeszcze Mad nas troszkę nastraszyła :P.Oj w ogóle co to się tam nie działo :):)!!!!Nie wiem jak to wszystko opisać :D.ALE BYŁO ZAJEBIŚCIE!!!!DZIĘKI 3F :*:*:*!!!


  • RSS