la-chica blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2004

No to nie będzie jakaś uroczysta notka,ale chciałam jakieś podsumowanie tu walnąć.No to może zacznę od tego,że w tym miesiącu dostałam tylko jedną jedyczeczkę.Nie wiem jak to się stało,no ale dobra.Byłam na feriach(zajebistych feriach),przeczytałam książkę(też nie wiem jak to się stało),co tak ja jeszcze w tym miesiącu narozrabiałam….Zaczęłam z Pypkiem łazić do szkoły angielskiego,co jeszcze…Kurna nie wiem coś mi to podsumowanie za bardzo nie idzie.To może zmienię temat.
W tym tygodniu chyba nie ma żadnych klasówek(przynajmniej ja nic o tym nie wiem :]),ale jest jedna kartkóweczka,i będę się do niej jutro uczyć.O właśnie.Zauważyłam że jakoś ostatnio więcej czasu poświęcam na naukę.Nie wiem co na to wpłynęło(pewnie ocenki na pierwszy semestr,no ale pomińmy).No ale cóż,Kinia zaczęła się uczyć,no nie ma co;)Heh.Kurna nudno jakoś było w tym miesiącu.I ogólnie był to miesiąc,w którym dosyć dużo się kłóciłam.A to z rodzicami,a to z Myszą..Oj nie wiem jakaś zła aura była.No może nie w ferie…
Nawet żadnego fajnego filmu nie obejrzałam!!!SKANDAL!!!O matko..Coś się ze mną dziwnego dzieje.Błe!!!I do tego szablon się popsuł na blogu.A ja chcę żęby działał,bo jak to wygląda takie nie wiadomo co :/.Kurna niech się naprawia,bo jeszcze troszkę i zmienię se szablon!!!Co powiecie na coś mrocznego :>.Ostatnio mi się właśnie podobają takie szablony gdzie jest dużo czarnego koloru.Nie wiem czemu.To znaczy,ja może i wiem czemu,ale co tam.Ale tak z drugiej strony,to ja się bardzo do tego szablonu przywiązałam,i ciężko mi będzie sie z nim rozstać…Oj ale zmiana się czasami przydaje,czyż nie;)
A miałam iść se jeszcze jednego kolczyka dokłuć,ale jakoś nie mogę sie wybrać.No bo co to w ogóle jest!!!Miałam kiedyś 7 kolczyków,a teraz ledwo 4!Muszę się jakoś do porządku przywrócić;)Ale teraz to chyba bym se tylko jeden kolczyk dorobiła.Bo jak wiadomo wszystkim,miałam z uchem problemy,i już tak za bardzo nie mogę szaleć.Ehh…Się jeszcze zobaczy.No ale w każdym razie,z jeden kolczyk jeszcze dojdzie,i to spokojnie;)A może skuszę się na więcej.Hmm..Przemyślę to,ale troszkę się boję po tym co miałam ostatnio z kolczykami.Jeja,ile ja mogę gadać o kolczykach;)Widzicie,ja to na serio kocham;)
No tak,miło było,ale się skończyło.Lecę, jeszcze do końca domęczę tą książkę(bo jej oczywiście jeszcze nie przeczytałam) :/.Już zrobiłam historię,to se będę mogła jutro troszkę dłużej na kompie posiedzieć.No już,już lecę

Nie chciało mi się pisać tej notki,no ale dobra,nie będę chamska,i napiszę;).Nic ciekawego się nie wydarzyło(jak zwykle;)).Jeja jakie to życie jest nudne.Wszyscy widzą vlepki z czeską szyszką…Ehh..Ale te kolesie co vlepiali te vlepki to na serio całkiem niezłe dupcie;).
Muszę jeszcze dziś poczytać troszkę te cholerne,,Syzyfowe prace”.Zostało mi jakieś jeszcze 60 stronek,może troszkę więcej.Ehh..Jakoś pójdzie.
Była u mnie Patka(z Kamą więc niestety nie wpuściłam jej do domku,bo Kama by się z moi pieskiem pogryzła)i dała mi zajebisty kolczyk do pępka.Taki najzwyklejszy jaki tylko może być,ale właśnie taki był mój wymarzony.Ta dziewczyna to wie jak mnie uszczęśliwić!!!Teraz tak się pewnie przywiążę do tego kolczyka,jak do tego z kosteczką;)Kurna ja też muszę Patce coś w końcu kupić.Jeszcze spóźniony prezent na WalentynkiEhh..Taka to ja właśnie jestem.Stałam z Patką tak na klatce,gadałam,i dowiedziałam się czegoś,czego się nie spodziewałam.Ale nieważne o co łazi.Niech to zostanie między mną i Patką.No już koniec tego tematu,bo będziecie za bardzo ciekawi;)I dzwonił,,Krzysio z Olczy”;)Eh ci mężczyźni.Oni są po prostu boscy.I tu znowu muszę napisać,że nieważne o co biega;)
Na gg jakaś taka atmosferka nie była zbyt wesoła.O matko.Ogólnie to dziś był okropny dzień.Męczący jakiś taki.Nie wiem,może dlatego że mam katar,i tak się męczę :/.Oj co tam..Przejdzie.Miejmy nadzieję.Chciałam jakiś fajny gifek wstawić,ale łażę po necie i niczego szczególnego nie mogę znaleźć.Pech i tyle.
O ważna sprawa mi się przypomniała.Ludzie błagam Was bardzo,ale to bardzo,wejdźcie na
http://blog.tenbit.pl/rekin-tu-jest
,i zostawcie chociaż jeden komentarzyk!!!Autorka tego blogaska uparła się,że napisze kolejną notkę,dopiero jak będzie 50 komentów!A że autorką tą,jest moja kochana Kinia,przeprowadzam kampanię,,50 komentów dla Kingi…”aby jej pomóc.No proszę,nie bądźcie tacy,zostawcie jeden komentarzyk.Zrobicie Kini dużą przyjemność:>.Oho,już widzę że ta notka schodzi na zbereźne tematy;)A właśnie!!!Ostatnio na mojej liście przebojów,króluje piosenka,,Bo we mnie jest sex”.Nie tylko na mojej liście przebojów,ale także na moim gg :].Bo we mnie jest sex,co pali i niszczy.Nie no piosenka po prostu kozackaAle faza,no nie;)
Lecę już czytać te prace tego Syzyfa czy jak mu tam było;)Faza…
P.S.Bo we mnie jest sex.

Raniutko byłam bardzo smutna,ale ludzie mnie pocieszali,i już było oki:)Dzięki dziewczynom które ze mną siedziały w szatni:)
Przed chemią,ktoś nie pamiętam kto,zarzucił pomyślunkiem żeby pograć w ,,Murarza”.No ale ja dawno w to nie grałam,i musiałam se przypomnieć.Niestety nikt tego nie uszanował,i gra się zaczęła zanim ja się skapnęłam.Nie wiem nawet kto wygrał.A później ja się uparłam żeby zagrać w ,,Gąski,gąski do domu”.Dona była mamą,Miki wilkiem,a reszta gąskami.Oczywiście kogo Miki złapał jako pierwszą?No jasne że mnie!I już były wtedy dwa wilki;)Ale ja niestety się długo na tej posadzie nie zabawiłam,bo zadzwonił dzwonek.Ale zdążyłam złapać Ptaśka,który się później zaczął drzeć jak prawdziwa gąska;)I w ogóle Miki i Zaju mnie złapali za ręce,i mnie zaczęli huśtać.I Zaju mnie później złapał za jedną noge,i mnie przytegocił do ściany i ta nogę mi zaczął do góry podnosić.W końcu zdjął mi buta,a Miki drugiego.Ale z pomocą przyszedł mi Pan od informatyki!!!I już później chłopcy byli grzeczni;)I na chemii się smiałam z Mysza i Justyną,a babka się nas uczepiła,że siedzimy jak nie wiadomo kto(to nie było zbyt miłe :/),i nie uważamy.A teraz to są podobno trudne rzeczy.Pomińmy to,że dla mnie chemia zawsz była trudna,no ale dobra;)
Ogólnie fajny był dziś dzionek,i w ogóle;)Wesolutko i fajniutko!!!Oby więcej było takich kozackich dzionków!!!A kartkówka z historii poszła nie wiem jak.Ale z klasówki z chemii mam jedyneczkę :/.Poprawi się…Chyba…

…jeszcze se coś napiszę.
No to może napiszę o moim boskim szabloniku,który się nie chce naprawić.Już chyba tydzień minął odkąd ten chłam się nie chce naprawić :/.A tak fajny szablonik,z Pimboli tak gdyby ktoś nie wiedział.W końcu się wkurzę,i se zmienię na jakiś inny!!!Bo jak szablon popsuty,to już żadne upiększacze nie pomogą,bo będzie cały czas okropnie wyglądał.O matko jedyna..Znowu jakaś porażka się szykuje,czuję to.Hehehe,dziś klasóweczka półgodzinna z historii,więc może rzeczywiście porażka będzie;)Ale muszę się pochwalić,że uczyłam sięm wczoraj z karteczki,dziś rano z książeczki,więc może jakoś pójdzie.Ale oczywiście mam taką cichą nadzieję,że pani przełoży na następny tydzień tą klasóweczkę…No ale pewnie nie przełoży,no ale dobra.
Kurna nie lubię rano pisać notek,bo później jak ludzie wracają ze szkoły,to to o czym ja piszę,już się wydarzyło,i będą komenty nie na temat troszkę;)Jeśli nie kumacie o co mi chodzi-sorry;)
Łojeja,lęcę już bo za niedługo muszę wychodzić do szkółki!!!A tak w ogóle,to my dziś mamy na 11:10!!!Bo trzecie klasy piszą testy próbne,i nie może nas być w tym czasie w szkole.Także troszkę se pospałam dziś dłużej:)Ale co z tego,skoro z samego rana zaczęłam się uczyć.Ehh..No cóż;)
Oki no już idę sobie na serio,bo nie chcę mieć spóźnienia
Miłego dnia-IDEA

Piszę tak se.Jak wracałam z Magdą z anglika to była faza.Ej bi si di i ef dżi;)Madzia wie o co łazi;)
No to ja już kończę
P.S.Ale ujmująca notka

Ja nie mogę,jaki dziś był dzień ześwirowany.Oczywiście na dobry początek dnia,tradycyjnie jazda 123.Spotkałam na przystanku z Justyną Olę.A teraz chciałabym tu przytoczyć pewien cytacik.Ola o swoim gg:
Się wkurwiłam i to wypierdoliłam
No tak…Was przy tym nie było,więc pewnie jak zwykle nie wydaje się Wam to śmieszne,no ale dobra tam;)
W szkole było mierzenie i ważenie.Jesteście ciekawi ile mam wzrostu???Uwaga,uwaga…..163 cm!!!Wiem wiem,wzrost nie mniej boski niż ja;)Heh,jak ja to usłyszałam,to się załamałam.Już nawet olewam to ile ważę.Nie chcę być taka malutka!!!Strasznie dużo ludzi w klasie mnie przerasta.No dobra,będę szczera,prawie wszyscy mnie przerastają!!!Jestem zrozpaczona i w ogóle ;(I jeszcze był słuch sprawdzany.Wszystkie słówka które pani tam szeptała pod nosem.Tylko w jednym się pomyliła.Było,,śledź”(hmm…skąd ja to znam;)),a ja powiedziałam,,śmiech”.Oj tam,taka mała pomyłeczka.Ale zestaw tych słówek był kozacki.,,Strajk”nawet było :/.Na wychowawczej pani Stachurska omawiała z nami sprawę Zielonej Szkoły.Hmm…Wydaje mi się,że będzie zajebiście,już się nie mogę doczekać;)A z resztą,kto nie lubi takich boskich wyjazdów;))
Z klasówki z polaka dostałam 3(myślałam że będzie gorzej),z anglika dostałam 5(też myślałam że będzie gorzej).
No i poza tym nic ciekawego.Środa Popielcowa dziś była(tak gdyby się ktoś nie skapnął;)).Nie mogłam iść do Kościoła,bo miałam w tym czasie korki z matmy :/.Ale mama o mnie pomyślała,i wzięła dla mnie troszkę prochu z Kościoła,i mi na główkę posypała.A wyglądało to mniej więcej tak:
Mama wchodzi do pokoju:Kinga,wstań
Ja:Ale po co
Mama:Wstawaj
(w tym momencie ja wstaję)
Mama w pewnym momencie wyciąga z torebki malutka chucteczkę i sypie na mnie proch mówiąc przy tym:Prochem jesteś,w proch się obrócisz
W tym momencie moja mina wyglądała mniej więcej tak: :|
No bo sorry,nie codziennie moja mama wchodzi do mojego pokoju,po czym wysypuje mi na łeb popiół.Ostatnio dużo rzeczy ląduje na mojej głowie :/.We wtorek śnieżka…Teraz popiół(ale przycyczyny są wytłumaczone)
O kurde ale się rozpisałam.Śmigam już,bo jeszcze nie zrobiłam pracy domowej z polskiego i matmy :/.Ehh…Taka już jestem.
A jeszcze jedna rzecz!!!Otóz niejaka Kinia,postanowiła że napisze kolejną notkę dopiero wtedy,jak będzie miała 50 komentów.Błagam,pomóżcie jej zebrać te 50 komentów!!!Jak klikniecie tutaj,to pozostaje Wam już tylko komentować;)Bardzo Was proszę,komentujcie,komentujcie,i jeszcze raz komentujcie!!!I nie tylko u Kini,u mnie też by się przydało;)Tak jeśli coś.Kinia to moja koleżanka.Wiem że niektórzy są zdezorientowani jak czytają na blogu Kingi o blogu Kingi,no ale cóż ja poradzę na to że mamy tak samo na imię;)
No już lecę:*
P.S.Kiedy ten chrzaniony szablon się naprawi!!!

Ogłaszam wszem i wobec,że korzystając z okazji,chcę złożyć Nekolowi naszemu kochanemu życzonka urodzinowe!!!
A więc życzę Ci Neko:wielu przystojniaków(może na Zielonej Szkole się tacy znajdą;)),a jak już se tego przystojniaka znajdziesz,to żeby był najzajebiściejszym przystojniakiem pod słońcem!!!Dobrych ocenek,samych sukcesów,i czego sobie tylko zażyczysz!Kurna,napisałabym więcej,ale na serio nie wiem o czym mam napisać!!!Po prostu:wszystkiego najlepszego!!
Buziaczki :*
A TO RÓŻYCZKA DLA CIEBIE
roze.gif

O matko..Dzień jak każdy inny.Nie wydarzyło się nic szczególnego poza tym,że dostałam śnieżką w łeb :/.No niby nic w tym dziwnego,tylko że ja tą śnieżką dostałam w szkole.I to w szatni.Przebierałyśmy się z dziołchami na WF,a tu mi nagle przez otwarte okno śnieżka wpada,i na kim ląduje?No jasne że na mnie!!!Nie mogła wlecieć na przykład na Donę,Nekola,czy Weeni,które stały najbliżej okna?Nie,musiała oczywiśćie wlecieć na mnie!!!Takie to już moje głupie szczęście.Ble!!!
No i co ja mam biedna pisać.O już wiem!APEL DO NEKOLA:Notka z opisem przeżyć wewnętrznych(tak to się nazywa?),będzie wtedy,jak sobie jeszcze jakieś cytaciki przypomnę :].Albo napiszę o jakimś przypaliku.Hmm…Jeszcze się zobaczy:)No już śmigam bo jeszcze muszę zadania z matmy zrobić.Życzcie mi powodzenia;)

Jak wróciłam z ferii,to w jednej z notek napisałam,że napiszę cytaciki z pobytu w Olczy.No więc teraz je wypiszę.Ekhm…Ostrzegam,że większość tych cytacików,to żarciki sytuacyjne,więc pewnie ich nie zajarzycie no ale dobra,obiecałam że napiszę,no to teraz muszę wypisać :].
1)Patka:Jacy ci ludzie są prymitywni
2)Ja:O patrzcie!Głuchoniemi rozmawiają
Mariusz:A to się nagadają :/.
3)Patka:To mu ten film na gg prześlij
Mariusz:Ale ty masz Patrycja poczucie humoru :/
4)A oto cytacik powstały w wyniuku zabawy mojej,Mariusza,Patki,i naszych mam w głuchy telefon:Dzik ma wełnianego
5)Jaśku:To psyjdą panie do nos jutro na gozołeckę???
6)Mama Patki:Ale Kinga to do Brodki podobna,i taką urodę góralską ma
Ja(lekko zdziwiona):JA???!!!DO BRODKI???!!!Ale gdzież tam!!!
7)Pan Dyrektor(hłe hłe;)):Ale proszę pań,ja w życiu kosza od dziewczyny nie dostałem,jak żyję ponad 40 lat!
Mama Patki:No,kiedyś musi być ten pierwszy raz :/
8)Autor nieznany:Paaaanie,daj pan spokój!
9)Patka:Wolę mieszkać w lodówce,niż z chamami w jednym pokoju!!!
10)Tata Patki:Patrycja,Kinga cię wyprzedza!!!Przeczytała w tym roku szkolnym już połowę książki!!!
11)Jakiś menel z wyciągu(do mnie,gdy wkładałam moje piękne,czarne,wszystkim znane buty;)):No wyżej tą nogawkę,no wyżej!
12)Jakiś koleś z wyciągu:Eeee..???English???
13)Patka(na peronie):O Kinga!Patrz!Ja takim samym pociągiem do ruskich jechałam!!!
Podsumowanie:.Nie wiem jak dla Was,ale dla mnie to po prostu przebój!!!No bo ja wiem o co chodzi,a Wy nie
Uff…Ale się napisałam.Wiem że pewnie większości nie zaczaicie,tak jak wcześniej mówiłam,no ale co tam;)Będę te cytaciki pamiętała chyba do końca życia!!!Gdyby coś mi się przypomniało,to jeszcze dopiszę;)A na razie bye bye :*
P.S.Patka,i cała reszta-jeszcze raz dzięki za zajebiste ferie!!!Ja tam jadę za rok,no nie ma bata;)

No właśnie,jest bardzo głupio.Dzień się jakoś od początku nie zapowiadał dobrze.Rano humoru nie miałam w ogóle,i tak jakoś mi zostało.Może nie było tago po mnie za bardzo widać,ale na serio nie byłam dziś w sosie.No i jak wróciłam ze szkoły,to się okazało że nie mogę iść na turniej tańca,i nie mogę popatrzeć jak dziewczynki nasze kochane pięknie tańczą.Trzymam za Was kciuki kobity!!!Nie będę pisała czemu nie mogłam iść,bo jestem zbyt wkurzona żeby o tym pisać.No ale nieważne…Ciśnienie coś dziś nie takie(taaa…pocieszaj się dalej :/).No dobra nie będę już pisała o tym bo się jeszcze bardziej będę dołować.
Miała być jutro klasówka z historii,ale podobno przełożona na piątek.Oby…Jeszcze się dziś troszkę może pouczę żeby coś tam w końcu skumać.Ale jak na razie to poszukuję informacji na temat Australii,i Holandii,bo jest mi to potrzebne na geografię.Gdyby komuś gdzieś tam się objawiła stronka z tymi krajami(tutaj mi głównie chodzi o Holandię),to niech mi zarzuci linka w komentarzu albo niech na maila napisze,nie wiem jak kto woli.I tak pewnie nikt nie będzie znał takiej stronki,no ale dobra;).Poprosić nigdy nie zaszkodzi.No bo muszę jakiś referat skombinować o tej całej Holandii,a jakoś normalnie nie mogę znaleźć o niej stronki w miarę ciekawej…Ehh..Chciałabym mieć juz to z głowy.Kartkóweczka jeszcze z angielskiego była.Łatwa nawet,ale nie wiem jak mi poszło,bo najwcześniej oddałam kartkę i może jakiś głupi błąd zrobiłam.Oj nie wiem,nie będę se tym głowy zatruwać;)
Lęcę już….Poszukam jeszcze czegoś o tej Holandii nieszczęsnej :/.Coś ta notka niepoukładana była :/.


  • RSS